Ładne rolety
Dziewczyna jeszcze przed zakupem mebli, wynajęła ekipę remontowo - budowlaną, która pomalowała jej pokój na pistacjową zieleń. Dobrała do tego olchowe meble i kawowo - piaskowy zestaw wypoczynkowy. Skoro zrezygnowała z powieszenia białej firany (Poznań pozwalał sygnować co znamienitsze tekstylia sławetnymi koziołkami), to mogła sobie pozwolić na kupno nowoczesnej i estetycznie wyglądającej rolety "Poznań". Ostatecznie piaskowe rolety "Poznań" wydały się Sylwii praktyczniejszym i mniej wymagającym zakupem, w odróżnieniu np. do jakiejkolwiek zasłony. Poznań, jak widać, pomimo miana zagłębia tekstylnego, nie był w stanie sprostać wysublimowanym gustom Sylwii. Inna sprawa, że niezwykle trudno ją zadowolić. I dotyczy to praktycznie każdej sfery życia… no, może poza jedną. Swoim trzem zwierzakom pozwala dosłownie na wszystko. Każda spędzona z nimi chwila wyzwala w niej dodatkowe pokłady energii i optymizmu.